niedziela, 3 lutego 2019

„Kawiarnia na końcu świata. Opowieść o sensie życia” John Strelecky (Wydawnictwo Aktywa)


Niewielkich rozmiarów książeczka o niezwykle ważnym przesłaniu. W mojej opinii, „Kawiarnia na końcu świata. Opowieść o sensie życia” Johna Strelecky'a to jedna z najważniejszych książek z zakresu rozwoju osobistego, obowiązkowa lektura dla każdego. Podkreślam: każdego. Bez względu na wiek, płeć, poglądy religijne i polityczne. Nieważne, czy masz lat 15, czy 50, czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, liberałem, czy skrajnym konserwatystą, katolikiem, czy buddystą. Każdy wręcz powinien podjąć wyzwanie odnalezienia odpowiedzi na stawiane w książce pytania. A pytań jest trzy:
„Dlaczego tu jesteś?
Czy boisz się śmierci?
Czy czujesz się spełniony?”,
przy czym wszystkie krążą wokół najważniejszego zagadnienia: SI... SENS ISTNIENIA.

poniedziałek, 28 stycznia 2019

„Fotografomannia. Obrazki autobiograficzne” Wojciech Mann (Wydawnictwo Znak)


„Fotografomannia...” Wojciecha Manna to prezent mikołajkowy, jaki otrzymałam od koleżanki w 2017 roku z dopiskiem „(...) bo kto jak nie MY???”. Nawet dla osób nie orientujących się nader dobrze na polskim rynku muzycznym, ale słuchających audycji radiowych podczas chociażby codziennych zakupów, słowa te skojarzą się z utworem „Jak nie my to kto?” z płyty „Rollercoaster” autorstwa Łukasza Mroza znanego jako Mrozu. Przez dłuższy okres piosenka ta utrzymywała się na listach przebojów sącząc się w uszy słuchaczy bezwiednie nucących jej słowa. Dla nas, tj. mojej koleżanki i mnie, stała się jakimś trafem hasłem wytrychem powtarzanym sobie wzajemnie w chwilowych spadkach poziomu entuzjazmu i optymizmu.

niedziela, 13 stycznia 2019

„Pszczelarz z Sindżaru” Dunya Mikhail (Wydawnictwo Otwarte)

ISIS, Daesz, Państwo Islamskie...

Badia'a, Kami, Madlin, Maha, Sausan, Marwa, Nidal....

Te pierwsze to synonimy kalifatu utworzonego na terytorium iracko-syryjskim, drugie zaś to jego ofiary – kobiety pojmane w niewolę, które zdecydowały się opowiedzieć o tym czego doświadczyły. Pojmanie w niewolę... Aż dziw bierze, że we współczesnych czasach takie praktyki są nadal aktualne. Niewola bowiem kojarzy się z czymś zamierzchłym, pierwotnym, anachronicznym. A jednak... Pomimo silnego, światowego pędu do nowoczesności, międzynarodowego wyścigu technologicznego, ideowego, myślowego, odnaleźć można na mapie świata rejony, gdzie niewolnictwo, handel żywym towarem, prześladowania religijne to fakt, nie fikcja. Ale po kolei....

poniedziałek, 1 października 2018

„W żywe oczy” JP Delaney (Wydawnictwo Otwarte)

„Jak by się pan poczuł, gdyby ktoś zainspirowany pańską poezją popełnił zły czyn?”.

417 strona. Koniec powieści. Ocena końcowa: zaskakująca..., jak Charles Pierre Baudelaire...

JP Delaney zaczyna nas powoli przyzwyczajać do takich ocen swojej twórczości literackiej. Najpierw „Lokatorka”, teraz „W żywe oczy”. Dwa thrillery psychologiczne, dwie wciągające historie kryminalne hipnotyzujące czytelnika do samego końca. O „Lokatorce” wielu napisało już wiele, peanów i słów uznania. Co do drugiej powieści Delaneya...
Zanim przejdę do jej oceny, przedstawiam Claire Wright: główną bohaterkę „W żywe oczy”, aktorkę, zawodową uwodzicielkę mężczyzn... To właśnie ona zostaje wplątana w morderstwo żony jednego z „obiektów” swoich działań, morderstwo stanowiące punkt wyjścia w najnowszej powieści Delaneya.

poniedziałek, 24 września 2018

„Kręgi” Zbigniew Zborowski (Wydawnictwo Znak)


„W warszawskim parku zostaje znalezione ciało nastolatki. Młoda dziewczyna ma odcięte dłonie. Rusza policyjne śledztwo.
W tym samym czasie wyrzucony z policji Bartosz Konecki, dorabiający jako prywatny detektyw, dostaje zlecenie: ma śledzić młodą aktorkę. Odkrywa, że dziewczyna stara się zebrać informacje na temat brutalnego morderstwa sprzed lat. Morderstwa, które do złudzenia przypomina niedawną zbrodnię na nastolatce”.

Taką zapowiedź, będącą jednocześnie streszczeniem fabuły, znajdziemy na okładce najnowszej powieści „Kręgi” Zbigniewa Zborowskiego. „(...) znalezione ciało (…) odcięte dłonie (…) policyjne śledztwo (...)” itd. Typowy kryminał z typową fabułą, typowymi bohaterami...?

sobota, 11 sierpnia 2018

„Hejt – nowy dialekt na mapie języków świata?”




Hate (ang.), hass (niem.), odio (hiszp.), 仇 (chin.), ненависть (ros.)... Jak byśmy nie napisali, oznacza to samo: „nienawiść”. W każdym języku świata znajdziemy jego odpowiednik. Nawet w tym najbardziej współczesnym, najpowszechniej znanym i najczęściej stosowanym: języku świata wirtualnego... HEJT... Mowa nienawiści... Kuriozalnie czasem lepiej znana niż język ojczysty...

środa, 1 sierpnia 2018

Wakacyjne czytanie... cz.2.

Aż chce się nucić "Czas relaksu, relaksu, relaksu to czas...". Na ten czas relaksu mam dla Was kilka propozycji książkowych (z małym poślizgiem, ale są... :).